Polityka komórki macierzystej ad

Tylko około 21 kwalifikujących się linii komórkowych jest łatwo dostępnych, a od 2001 r. Na takie badania zapewniono około 90 milionów dolarów w postaci grantów federalnych. Eksperci twierdzą, że ograniczenia utrudniły postęp i prawdopodobnie zniechęciły wielu badaczy do wejścia na politycznie trudną dziedzinę. Niedawne badanie literatury naukowej na temat badań nad ludzkimi zarodkowymi komórkami macierzystymi wykazało, że w 2004 r. Artykuły autorów z innych krajów przewyższały liczbę autorów ze Stanów Zjednoczonych.1 Projekt Castle-DeGette, przyjęty przez Kongres latem ubiegłego roku, pozwoliłby National Institutes of Health (NIH) na sfinansowanie badań nad dodatkowymi liniami komórek macierzystych powstałymi z nadwyżek zarodków ofiarowanych przez pary, które przeszły zabiegi zapłodnienia in vitro (IVF). Chociaż ustawa uchwaliła, głosy były niewystarczające, by uchylić weta prezydenta, które Bush ogłosił na konferencji prasowej w otoczeniu dzieci, które zostały adoptowane jako embriony. Ta ustawa będzie wspierać podejmowanie niewinnego życia ludzkiego w nadziei na znalezienie świadczeń medycznych dla innych , powiedział Bush. Przekracza moralną granicę, której nasze przyzwoite społeczeństwo musi szanować .
Ankiety sugerują, że większość Amerykanów nie podziela tego poglądu. W ankiecie przeprowadzonej w lipcu przez ogólnokrajową reprezentacyjną próbę osób dorosłych przez Pew Research Center for the People i Press 56% respondentów stwierdziło, że ważniejsze jest prowadzenie badań nad komórkami macierzystymi, które mogą prowadzić do wyleczeń niż do unikaj niszczenia ludzkich embrionów, a tylko 32% stwierdziło, że priorytetem powinno być zachowanie potencjalnego życia zarodków. Ankiety przeprowadzone przez Pew Pewne pokazują, że publiczne wsparcie dla badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi wzrosło o 13 punktów procentowych w latach 2002-2004 i od tego czasu pozostało stabilne. Większość osób, które sprzeciwiają się tym badaniom z powodów religijnych, robi to, ponieważ wierzy, że zarodek jest osobą od momentu zapłodnienia.
Ci, którzy opowiadają się za wykorzystywaniem nadmiaru embrionów IVF do badań, wskazują, że te zarodki są rutynowo odrzucane. Powiedzieć, że badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi polegają na przyjmowaniu niewinnych ludzi bez stosowania tego samego standardu w klinikach IVF – po prostu nie rozumiem, w jaki sposób można wykonać tę linię na piasku – powiedział biochemik i laureat Nagrody Nobla, Thomas Cech, prezes Instytutu Medycznego Howarda Hughesa (HHMI). Zarząd HHMI zdecydował około 5 lat temu, aby rozpocząć finansowanie takich badań po rozpatrzeniu wniosku Douglasa Meltona, badacza z Uniwersytetu Harvarda, który chciał wyprowadzić nowe linie komórek macierzystych z ludzkich embrionów. Spośród ponad 300 naukowców, w tym Melton, którego laboratoria są wspierane przez HHMI, 8 bada obecnie ludzkie zarodkowe komórki macierzyste, a 26 innych wskazało, że planują to zrobić. Ich niewielkie liczby prawdopodobnie odzwierciedlają ostrożność wobec kontrowersji politycznych i niepewnego finansowania, a nie wątpliwości co do obietnicy pola, zgodnie z Cech. Uważa się, że przeniesienie się do obszaru, który może stać się kryminalizacją, jest niezwykle ryzykowne – powiedział.
W roku finansowym 2005 NIH wydał 40 milionów dolarów na badanie ludzkich zarodkowych komórek macierzystych i 198 milionów USD na badania nad bardziej zróżnicowanymi typami ludzkich komórek macierzystych (czasami nazywane dorosłymi komórkami macierzystymi), głównie hematopoetycznymi komórkami macierzystymi, powiedział James Battey, Jr. ., dyrektor Narodowego Instytutu ds. Głuchotliwości i Innych Zaburzeń Komunikacyjnych oraz przewodniczący NIH Stem Cell Task Force
[patrz też: usg lodz, kosmetyka estetyczna warszawa, korona na cyrkonie ]
[przypisy: wsse szczecin, badanie hcv cena, jaka kawa jest najzdrowsza ]